Wycieczka do Chaty na Groniu w dniu 19 lutego 2019

Zapraszamy na wycieczkę do Bystrej Śląskiej z przejściem do Chaty na Groniu. Wyjazd autobusem MZK linii 57 z przystanku Warszawska Dworzec/ obok dolnej płyty dworca PKS / o godzinie 8:59.
Trasa: Bystra Śląska – „Magnus” – szlak nieznakowany wokół doliny Białki, dalej szlakiem niebieskim i czarnym do Chaty na Groniu – Meszna – 9 km.
Planowany powrót – ok. godz. 14:00
Do zobaczenia – Teresa i Witek

Wtorek 5 lutego na sportowo

To był piękny ,słoneczny dzień więc nasza 12 osobowa grupa kijkowiczów wraz z instruktorem panem Krzyśkiem w dobrych nastrojach maszerowała w górę z parkingu w Wapienicy do Potoku Barbary. „Morsów” co prawda nie widzieliśmy ale zimowe krajobrazy w pełnym słońcu warte były naszego „wysiłku’. Przeszliśmy 8,5 km, humory dopisywały a nasze spotkanie jak zwykle zakończyliśmy gorącą herbatka.

Wycieczka do Kęt w dniu 5 lutego 2019 r.

Większość uczestników wycieczki była w Kętach (oddalonych od Bielska zaledwie o 16 kilometrów) jedynie przejazdem. Tymczasem miasto jest ciekawe z wielu powodów. Posiada pięć kościołów i trzy klasztory podczas gdy liczba jego mieszkańców wynosi zaledwie 19 000. Z Kęt wywodzą się osoby, które wywarły ogromny wpływ na różne dziedziny życia nie tylko naszego kraju. Ich odkrycia naukowe i dorobek został doceniony także i poza granicami Polski. Dowiedzieliśmy się o tym podczas wycieczki po mieście, którą prowadziła pani dyrektor z miejscowego muzeum im. Aleksandra Kłosińskiego. Najbardziej znanym jest św. Jan Kanty – wybitny duszpasterz, pedagog i opiekun biednych żyjący na przełomie XIV i XV wieku. Pozostali to m.in. Antoni Hawełka – legendarny restaurator, Ambroży Grabowski – odkrył pochodzenie ołtarza w Kościele Mariackim w Krakowie, Henryk Dołkowski – wybitny samorządowiec a także hodowca nowych odmian ziemniaka, Eugeniusz Janota – ksiądz, obrońca praw zwierząt, współzałożyciel Towarzystwa Tatrzańskiego oraz August Freund – chemik. Nasza przewodniczka posiadała ogromną wiedzę historyczną i w bardzo przystępny sposób potrafiła przekazać nam interesujące fakty z życia miasta. Pierwszym ze zwiedzanych obiektów był klasztor Sióstr Klarysek gdzie od roku 1910 trwa wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu. Później udaliśmy się do kościoła i klasztoru Ojców Franciszkanów Reformatów. W specjalnej kaplicy, za szkłem mieliśmy okazję oglądać przepiękną Pietę z I-szej połowy XV wieku. Sam klasztor, położony nieco na uboczu odznacza się wspaniałą architekturą a na dodatek przylega do niego spory ogród. Ponieważ było dość chłodno w przerwie zwiedzania ogrzaliśmy się w kawiarni i miejscowej restauracji. Na zakończenie w swe gościnne progi przyjęło nas kęckie muzeum. Jest ono wprawdzie niewielkie ale bardzo ciekawie wyposażone. Zostaliśmy przyjęci z wielką serdecznością i mieliśmy okazję uporządkować sobie fakty, które przekazała nam pani przewodniczka.
Wprawdzie na samo zakończenie mieliśmy „przygodę” komunikacyjną, gdyż autobus do Bielska przejechał nam przed nosem mimo, że staliśmy na przystanku i musieliśmy zaczekać na następny ale fakt ten nie zepsuł nam znakomitych humorów.

Spacer 5 lutego

To był piękny, słoneczny, lekko mroźny poranek.
Gdy wysiedliśmy w Goczałkowicach powitała nas sceneria jak w bajce „Królowa Śniegu”. Las i jezioro pokryte były błyszczącą w słońcu bielą.
Nasza trzynastka ruszyła na spacer wzdłuż jeziora. Temperatura stopniowo podnosiła się i gdy wracaliśmy, szadź stopniowo spadała z drzew.
Odwiedziliśmy „naszą” Malwę, a po dobrej kawie zwiedziliśmy jeszcze cały park zdrojowy.
Miłą niespodzianką było spotkanie z 3 uroczymi alpakami, które prowadzono na terapię z dziećmi.
W dobrym nastroju wróciliśmy do Bielska.
Karina
Sesja zdjęciowa wykonana oczywiście przez Stenię

WYCIECZKA DO KĘT W DNIU 5.II.2019

W związku z oblodzeniem i błotnistą drogą w rejonie góry Chełm koło Goleszowa zmieniamy kierunek naszej najbliższej wtorkowej wycieczki.
Spotykamy się na dworcu kolejowym Bielsko-Biała Główna skąd o godzinie 8.50 z trzeciego peronu pociągiem relacji Bielsko-Biała – Kraków jedziemy do Kęt. W Kętach będziemy zwiedzać m. in. miejscowe, bardzo ciekawe muzeum. Bilety kupujemy we własnym zakresie.
Powrót ok. godz. 15-tej.
Z pozdrowieniami – Teresa i Witek

SONY DSC