Sezon rowerowy otwarty

Wycieczka w dniu 30 marca  2017

     Mimo niekorzystnych prognoz pogody zainaugurowaliśmy nasz sezon rowerowy.

   Od pomnika przy Gemini Park pomknęliśmy przez park Strzygowskiego, wzdłuż torów, obok kościoła św. Barbary do Wilkowic. Powtórzyliśmy jesienną drogę przez lasek Wilkowicki skąd skierowaliśmy się ku drodze ekspresowej w kierunku Żywca. Najpierw jednak trzeba było się przeprawić przez niewygodne belki na potoku Mesznianka. Potem już było komfortowo. Bez przeszkód dotarliśmy do Mesznej.

Obok kościoła w Bystrej zrobiliśmy odpoczynek planując następny wyjazd.

Powrotna droga wiodła znaną nam już ulicą Pod Piekłem do kościoła w Mikuszowicach. Tu pożegnaliśmy się ze Stasiem i przez Błonia dotarliśmy do swoich domów.

Nakręciliśmy 24 kilometry.

Sezon rowerowy uznaliśmy za otwarty.

Wycieczka w dniu 24 listopada 2016

   Na wycieczkę oprócz organizatorki /Teresy/ zgłosił się tylko jeden

uczestnik – Stanisław. Został więc pobity swoisty rekord /nie/obecności.

       Niezrażeni tym faktem pojechaliśmy zobaczyć nowo oddane Bulwar

Straceńskie. W cukierni „Ciachomania” podsumowaliśmy dzieło budowniczych

– wyszło super ! Jest ścieżka dla rowerów obok chodnik dla pieszych, liczne

place zabaw i boiska. Dalsza trasa prowadziła ulicą Bystrzańską z przystankiem

na cmentarzu ewangelickim gdzie podziwialiśmy ciekawą architekturę mauzoleum

Zipserów, które ma być poddane rewitalizacji. Za kościołem w Bystrej skręciliśmy

w ulicę Pod Piekłem, omijając tym samym ruchliwą Szczyrkowską. W Wilkowicach

odwiedziliśmy niedawno wytyczoną przez Klub Gaja ścieżkę przyrodniczą.

W ten sposób Lasek Wilkowicki stał się lokalną atrakcją turystyczną.

Lasek chwilowo jest szary i nieciekawy ale wiosną rozkwitnie i będzie wymarzonym

miejscem spacerów. Z Wilkowic do Bielska jechaliśmy wzdłuż ulicy Grabecznik,

Pod Piekłem i Bystrzańską.

       Stwierdziliśmy, że nie kończymy jeszcze sezonu rowerowego – przy sprzyjającej

pogodzie wyruszymy jeszcze na szlak.

 

 

Wycieczka rowerowa w dniu 27 października 2016 r.

      Tym razem pogoda nam sprzyjała. Poranny chłód zamienił się w słoneczny

i mieniący się kolorami dzień. Spotkaliśmy się przy pomniku obok Gemini Park

i pojechaliśmy przez park Strzygowskiego do torów kolejowych i dalej obok

kościółka Św. Barbary do Wilkowic. Po minięciu mostku na Białej wjechaliśmy

w okropne błoto, którego nie powinno być – przecież to jest trasa rowerowa

na Słowację. Na szczęście odcinek ten nie był długi i bez dalszych przeszkód

dojechaliśmy do parku w Bystrej gdzie napawaliśmy się urokiem tego dawnego

uzdrowiska. Uwagę naszą zwróciły zadbane, stylowe wille i ich piękne położenie

w dolinie rzeki Białej. Za restauracją „Pod Źródłem” trafiliśmy na piękne

miejsce biwakowe i tam zrobiliśmy sobie piknik. Droga powrotna powiodła nas

ulicą Szczyrkowską, później na Błonia. Rozstaliśmy się przy ostatnim przystanku

autobusu nr 1 w Lesie Cygańskim.

Wycieczka rowerowa w dniu 13 października 2016 r.

             Mimo tego, że pogoda wybitnie nie sprzyjała wyjazdowi rowerowemu spotkaliśmy się w naszej małej, ale wytrwałej grupce i postanowiliśmy mimo wszystko wyruszyć na szlak. Wiódł on najpierw wokół lotniska, potem ulicą Jeżynową. Dla niektórych uczestników przejazd uliczką Owsianą był swoistym odkryciem. Łączy się ona z wygodną i zaopatrzoną w ścieżkę dla rowerów ulicą Kolistą. Z Kolistej ostry skręt na osiedle Karpackie, skręt, którego nie wytrzymał rower Małgosi. Na szczęście obyło się bez obrażeń i pojechaliśmy przez ulicę Widok do Michałowicza.
             Naszą wycieczkę zakończyliśmy u Stasia w domu. Było bardzo sympatycznie i stwierdziliśmy, że była to jedna z najbardziej udanych wycieczek.

 

Wycieczki rowerowe

1r

Nasze wycieczki rowerowe rozpoczęliśmy 7 kwietnia 2016 od krótkiej wyprawy do Wapienicy. To dobry początek i ogromny zapał uczestników.

2r

14.04.2016  – Pomiędzy kroplami deszczu przemknęłyśmy do Jaworza, gdzie powdychałyśmy przy tężni ożywczą solankę.

3r

21.04.2016 – Kolejny wiosenny dzień spędziliśmy na wycieczce  do Jaworza Nałęża i Świętoszówki. Uwaga, dystans zaczyna się wydłużać.

4r

 

28.04.2016 – tym razem odwiedziliśmy Mazańcowice. Ze wzgórza Trzy Lipki obserwowaliśmy zaśnieżony krajobraz górski.

 

5.05.2016 – Trzyosobowa grupka / Małgosia, Marysia i Witek / pomknęła do Goczałkowic. Zimno było!

 

Po kilkutygodniowej przerwie dosiedliśmy naszych rumaków i odwiedziliśmy ogrody w Pisarzowicach. Mimo deszczu było wspaniale!

5r

9.06.2016 – Trójka dzielnych rowerzystów -Teresa, Witek i nasz niezrównany senior Stasiu odwiedziła Szczyrk i nakręciła 40 km.

6r

 

16.06.2016 – Tym razem dystans 50 km. Zaczyna mocno grzać. Przez Jasienicę wspinamy się do Łazów, potem z Rudzicy zjeżdżamy serpentynami do Iłownicy. Co za widoki!

7r

 

Trasa długa i urozmaicona: lotnisko – Jaworze – Nałęże – Biery – Grodziec – Bucze – Górki / oczywiście cukiernia „Bajka”/-Pogórze – Świętoszówka-Jasienica-Bielsko.

To była już ostatnia wycieczka w tym roku akademickim. Podsumowując, trzeba stwierdzić, że okolice Bielska są fantastycznym terenem do uprawiania turystyki rowerowej. Niezrównane są zwłaszcza widoki z Jasienicy, Rudzicy czy Mazańcowic.

Na Beskid Śląski a także i Morawski wrócimy na pewno po wakacjach w ramach naszych wypraw rowerowych –

Teresa i Witek Kubikowie.

Grupa Rowerowa

Grupa zrzesza osoby zainteresowane wycieczkami rowerowymi, na terenie całego regionu.