Wycieczka rowerowa w dniu 27 października 2016 r.

      Tym razem pogoda nam sprzyjała. Poranny chłód zamienił się w słoneczny

i mieniący się kolorami dzień. Spotkaliśmy się przy pomniku obok Gemini Park

i pojechaliśmy przez park Strzygowskiego do torów kolejowych i dalej obok

kościółka Św. Barbary do Wilkowic. Po minięciu mostku na Białej wjechaliśmy

w okropne błoto, którego nie powinno być – przecież to jest trasa rowerowa

na Słowację. Na szczęście odcinek ten nie był długi i bez dalszych przeszkód

dojechaliśmy do parku w Bystrej gdzie napawaliśmy się urokiem tego dawnego

uzdrowiska. Uwagę naszą zwróciły zadbane, stylowe wille i ich piękne położenie

w dolinie rzeki Białej. Za restauracją „Pod Źródłem” trafiliśmy na piękne

miejsce biwakowe i tam zrobiliśmy sobie piknik. Droga powrotna powiodła nas

ulicą Szczyrkowską, później na Błonia. Rozstaliśmy się przy ostatnim przystanku

autobusu nr 1 w Lesie Cygańskim.

Wycieczka rowerowa w dniu 13 października 2016 r.

             Mimo tego, że pogoda wybitnie nie sprzyjała wyjazdowi rowerowemu spotkaliśmy się w naszej małej, ale wytrwałej grupce i postanowiliśmy mimo wszystko wyruszyć na szlak. Wiódł on najpierw wokół lotniska, potem ulicą Jeżynową. Dla niektórych uczestników przejazd uliczką Owsianą był swoistym odkryciem. Łączy się ona z wygodną i zaopatrzoną w ścieżkę dla rowerów ulicą Kolistą. Z Kolistej ostry skręt na osiedle Karpackie, skręt, którego nie wytrzymał rower Małgosi. Na szczęście obyło się bez obrażeń i pojechaliśmy przez ulicę Widok do Michałowicza.
             Naszą wycieczkę zakończyliśmy u Stasia w domu. Było bardzo sympatycznie i stwierdziliśmy, że była to jedna z najbardziej udanych wycieczek.

 

Wycieczki rowerowe

1r

Nasze wycieczki rowerowe rozpoczęliśmy 7 kwietnia 2016 od krótkiej wyprawy do Wapienicy. To dobry początek i ogromny zapał uczestników.

2r

14.04.2016  – Pomiędzy kroplami deszczu przemknęłyśmy do Jaworza, gdzie powdychałyśmy przy tężni ożywczą solankę.

3r

21.04.2016 – Kolejny wiosenny dzień spędziliśmy na wycieczce  do Jaworza Nałęża i Świętoszówki. Uwaga, dystans zaczyna się wydłużać.

4r

 

28.04.2016 – tym razem odwiedziliśmy Mazańcowice. Ze wzgórza Trzy Lipki obserwowaliśmy zaśnieżony krajobraz górski.

 

5.05.2016 – Trzyosobowa grupka / Małgosia, Marysia i Witek / pomknęła do Goczałkowic. Zimno było!

 

Po kilkutygodniowej przerwie dosiedliśmy naszych rumaków i odwiedziliśmy ogrody w Pisarzowicach. Mimo deszczu było wspaniale!

5r

9.06.2016 – Trójka dzielnych rowerzystów -Teresa, Witek i nasz niezrównany senior Stasiu odwiedziła Szczyrk i nakręciła 40 km.

6r

 

16.06.2016 – Tym razem dystans 50 km. Zaczyna mocno grzać. Przez Jasienicę wspinamy się do Łazów, potem z Rudzicy zjeżdżamy serpentynami do Iłownicy. Co za widoki!

7r

 

Trasa długa i urozmaicona: lotnisko – Jaworze – Nałęże – Biery – Grodziec – Bucze – Górki / oczywiście cukiernia „Bajka”/-Pogórze – Świętoszówka-Jasienica-Bielsko.

To była już ostatnia wycieczka w tym roku akademickim. Podsumowując, trzeba stwierdzić, że okolice Bielska są fantastycznym terenem do uprawiania turystyki rowerowej. Niezrównane są zwłaszcza widoki z Jasienicy, Rudzicy czy Mazańcowic.

Na Beskid Śląski a także i Morawski wrócimy na pewno po wakacjach w ramach naszych wypraw rowerowych –

Teresa i Witek Kubikowie.

Grupa Rowerowa

Grupa zrzesza osoby zainteresowane wycieczkami rowerowymi, na terenie całego regionu.