Spacer 20 sierpnia 2019 r

Drodzy Spacerowicze,
W najbliższy wtorek zapraszamy na spacer z Janowic do Komorowic.
Autobus nr 56 odjeżdża z przystanku Podwale (druga strona kładki kolejowej) o godz.9:25. Pojedziemy aż do pętli.
Serdecznie zapraszają
Kasia i Karina

Spacer 13. 08. 2019r

Pogoda niestety odstraszyła chętnych i na spotkaniu było nas sześcioro . Podjęliśmy decyzję o zmianie trasy, bo oglądanie mgły z góry nie jest atrakcyjne. Szyndzielnia zaczeka na swoją kolej a nowy kierunek to Cygański Las nową drogą .
Poszliśmy pod Szpital Psychiatryczny ul. Olszówki a dalej okrążając teren szpitalny ruszyliśmy tajemnymi alejkami w kierunku polany pod skocznią. Po drodze próbowaliśmy obejrzeć z bliska tajemniczy ogród i dom Hessa. Okazało się to niemożliwe. Na zdjęciu Steni widać solidną bramę — zamkniętą! Po drodze mieliśmy miłe spotkanie z paniami w towarzystwie 4 piesków. Wskazały nam skrót do źródełka i wkrótce tam doszliśmy. Irenka zbierała skutecznie grzyby, toteż zrobiliśmy krótki popas, aby odpocząć. Od źródełka już zeszliśmy na Błonia i tam zakończyliśmy spacer w części oficjalnej.
Na zdjęciach Steni widać kolejne etapy marszu i kwiat będący symbolem drogi – to goryczka. Czyż nie piękna?
Kasia

Spacer z Dębowca do Wapienicy 6-go sierpnia 2019r

Droga była lekka,łatwa i przyjemna. Dobre towarzystwo, piękna pogoda ( nie za gorąco!) i powietrze w sam raz do oddychania.
Stenia zrobiła dokumentację fotograficzną.
Jako roślinę – bohaterkę spaceru proponuję podagrycznik. Jest to chwast i walczę z nim w ogrodzie, ale na zdjęciu Steni wygląda pięknie, toteż może go polubię!
Na koniec dotarliśmy do Krzywej Chaty i tam zakończyliśmy część oficjalną.
Do zobaczenia na szlaku!
Kasia

Dolina Zimnika 30 lipca 2019

Po raz kolejny Spacerowicze pojechali do urokliwej Doliny Zimnika położonej w gm. Lipowa.
Wybraliśmy się na spacer wzdłuż potoku Zimnik, przy którym utworzono Ścieżkę Przyrodniczo-Dydaktyczną. Na ścieżce ustawiono tablice informujące o florze i faunie tego miejsca.
Woda w potoku utworzyła liczne kaskady i urokliwe wodospady ale i tu mogliśmy zauważyć suszę, przez co wodospadziki są małe i mniej urokliwe.
W połowie ścieżki postawiono wiatę umożliwiającą schowanie się przed deszczem oraz wyznaczono miejsce na ognisko i grill, z którego chętnie skorzystaliśmy.
Miło spędziliśmy czas przy ognisku i piekąc i zajadając kiełbaski.
Dziękujemy Krysi z Lipowej która przywiozła drewno na rozpałkę
Karina i Alina

Spacer we wtorek, 23 lipca 2019r

Ze względu na pogodę powędrowaliśmy Cygańskim Lasem
pod starą skocznię. Potem rozpadało się nieco i potuptaliśmy żwawo ul. Pocztową do cieplutkiego Peronu, gdzie pokrzepiliśmy się i ogrzali. Humory nam dopisywały, bo zawsze miło spędzić czas w dobrym towarzystwie.
Pogoda nam nie zaszkodziła, wszyscy zdrowi!
Dziękuję i pozdrawiam, Kasia

Spacer ścieżką wokół Jeziora Żywieckiego – 16 lipca 2019r

Dzień był idealny na spacer:trochę chmur, trochę słońca.
Kiedy szliśmy ścieżką dydaktyczną (wałem wzdłuż jeziora), wnikliwy obserwator mógł zauważyć, ile pięknych dzikich roślin kwitnie na ubogiej glebie pobocza. Aż muszę wymienić: mydlnice lekarskie, krwawniki, wrotycze, chabry driakiewniki, starce, , dziewanny, wiesiołki, rumianki i wiele innych.
Jezioro niestety powiększyło swoje brzegi na skutek suszy i ukazało niezbyt chlubną działalność ludzką, czyli zaśmiecenie. Ale rekompensatą były całe łany Storczyka błotnego, o purpurowo-fioletowych kwiatach,co wiąże się z niskim zasoleniem utworzonego bagna ( tym razem zdjęcie z internetu).
W kawiarni Mega raczyliśmy się kawą i innymi napojami.
Miło spędziliśmy ten dzień.
Zdjęcia wykonała Alinka
Karina

 

9 lipca na spacerze w Wapienicy

Nasza dwudziestka ruszyła leśną drogą w kierunku zapory.
Wokół pełnia lata, ale widać brak deszczu – rzeka płynie wąskim strumieniem.Na szczęście głęboka letnia zieleń , śpiew ptaków i przyjemna aura powodują u wszystkich radosny nastrój.
W Krzywej Chacie spędziliśmy miło czas, po czym część grupy
wyruszyła jeszcze na spacer wokół zbiornika.
Sesja zdjęciowa w wykonaniu Alinki i Steni
Karina

 

Spacer w Goczałkowicach 2 lipca 2019r

Stawy i otoczenie jak zawsze piękne, choć widok psuły trochę pracujące maszyny. Nasza ulubiona ścieżka pokryta będzie chyba asfaltem-czy to dobrze?
My na szczęście chłonęliśmy uroki lata, letnią zieleń , śpiew ptaków i biel łabędzi na stawach.
Miło zmęczeni zakończyliśmy spacer w naszej ulubionej kawiarni
Karina

Autorami zdjęć są Stenia i Tadeusz

Spacer 25 czerwca 2019r

Było upalnie. Szliśmy więc od cienia do cienia: po suchej drodze, po kałużach. Ale i tak było pięknie, o czym cały czas śpiewał trzcinniczek ukryty w nadwodnych roślinach. No i ta łabędzia rodzina -ach….
U pani Małgosi ugasiliśmy pragnienie i zjedliśmy pyszne ciasto
Karina

 

Spacer 11 czerwca 2019r

Pszczyna, 11. 06. 2019r
We wtorek o 8:30 spojrzałam na termometr za oknem. Było 31 stopnie Celsjusza! I pomyślałam, że czeka mnie wyjazd wyłącznie ze Stenią, bo nam nie wypada rezygnować. A tu miłe rozczarowanie – było nas dwanaście dzielnych podróżniczek!
Jazda klimatyzowanym pociągiem jest OK. Potem krótki marsz do parku i już mogłyśmy odetchnąć wspaniałym, świeżym i wilgotnym powietrzem głaszczącym miło nasze gardła.
Zaczęłyśmy od spaceru przez park i podziwiania plenerów. Jak piękne, to widać na zdjęciach Steni i Alinki.
Urzekło nas ptactwo pływające, czyli kaczki i gęsi a uszy pieścił śpiew ptasiego drobiazgu, np. zięb i nie tylko.
Następnym krokiem miała być wizyta w Ludwikówce –
„Dwór „Ludwikówka” – zabytkowa budowla w typie okazałego dworu szlacheckiego, utrzymanego w stylu klasycystycznym, przy ul.Chopina w Pszczynie. Dawny dwór rezydencyjny książąt pszczyńskich, obecnie własność prywatna. Wpisany do rejestru zabytków byłego woj. katowickiego pod nr A/537/65 z datą 7 lutego 1966.”
Tyle mówi Wiki, ale rzeczywistość okazała się smutna. Właściciel ogrodził budynek okropnym płotem z blachy i tylko uporowi naszych koleżanek fotografek możecie pałacyk zobaczyć na zdjęciach.
Rozczarowane pomaszerowałyśmy do Kawiarni Telemanna na odpoczynek.
Do Bielska szczęśliwie wróciłyśmy znów w chłodzie „klimy”.
Kto nie był niech żałuje!
Kasia