Wycieczka 10 kwietnia do Cieszyna

Cieszyn przywitał nas ładną pogodą, więc nasza szesnastka ruszyła najpierw w stronę Rynku. Upewniliśmy się, że na tym pięknym XV wiecznym placu nadal stoją perły renesansowej architektury. Z radości „zaliczyliśmy” kanapeczki ze śledziem w znanym miejscu. Po obejrzeniu pięknego holu w ratuszu poszliśmy w kierunku Cafe Muzeum czyli dawnej stajni i przeszliśmy do ogrodu w stylu francuskim, by przysiąść na chwilkę i podziwiać rodzącą się wiosnę.
Miłymi uliczkami powędrowaliśmy w stronę Przykopy czyli Wenecji Cieszyńskiej.
Madzia czytała nam po drodze wszystkie informacje o ważnych miejscach i zabytkowych obiektach.
Na wzgórzu zamkowym nie tylko zieleniła się trawa, ale pięknie zakwitły wiosenne kwiaty – za symbol naszej wycieczki obraliśmy błękitną cebulicę, która tam tworzyła niebieskie dywany.
Podzieliliśmy się na 2 grupy – jedna postanowiła już wrócić do Bielska, druga przeszła do czeskiego Cieszyna – tu miło zakończyliśmy pobyt w pubie-pizzerii.
Należy także nadmienić, że dzięki ładnej pogodzie, cieszyńskie magnolie już prawie rozkwitły.
Dokumentację fotograficzną sporządziła jak zwykle Stenia.
Karina