Spacer 17 kwietnia 2018,  Bystra

 

Miało być tak pięknie; urokliwa droga przez las, zakończona piknikiem, a tu przy podchodzeniu w górę rzeki zrobiło się dżdżysto i mglisto, spacer trzeba było więc skrócić a piknik na trawie zamienić na biesiadę w oberży. Mimo tych przeciwności wycieczka się udała, W drodze towarzyszyły nam śpiewające ptaki, zobaczyłyśmy wiele kwitnących roślin, spośród których wybrałyśmy „naszą” – czyli; pierwiosnka,  a nasza jedenastka w całości dotarła do celu i razem w pełnym słońcu, wracała w innym już klimacie.

       Stenia