Zimowy spacer na wiosnę (27 marca)

Wbrew pogodzie i temperaturze wyruszyło nas siedem nieustraszonych w celu zdobycia Dębowca. Nic to, że śnieg sypał nam w twarz i topił się pod nogami!  Szczęśliwie dotarłyśmy do Schroniska pod Dębowcem, które okazało się prawdziwą mekką strudzonych. Cieplutko, w kominku ogień buzuje, a gospodarze mili i uczynni. Pokrzepiłyśmy się nieco, a potem dołączyła do nas nasza szybkobieżna koleżanka. Na stole pojawiły się pisanki konkursowej urody.  Wygrała ten konkurs bezapelacyjnie Karina swoimi wiosennymi motywami. Nadszedł czas na podzielenie się jajem i życzenia. Jeżeli się spełnią (a powinny), to Wielkanoc będzie bardzo pogodna, przynajmniej pogodą ducha. I choć nie zrealizowałyśmy naszego programu w całości, to ten dzień uznałyśmy za bardzo udany. Resztę dokończymy w najbliższy wtorek i zapraszamy wszystkich do współudziału. Atrakcje gwarantowane!
Jako, że „prawda czasu to prawda ekranu”, Stenia wszystko udokumentowała na zdjęciach, które dołącza do relacji.
Na ten radosny opis pozwoliła sobie Kaśka L